Gorgos
Wewnętrzna alfa
PLEN

Agent washing: jak odróżnić agenta od nazwy na slajdzie

Słowo agent przykleiło się do wszystkiego: do chatbotów, do skryptów z harmonogramem, do formularzy z modelem językowym w środku. Rozróżnienie ma znaczenie praktyczne, bo agent wymaga innych zabezpieczeń niż formularz.

Piotr Kram, Founder and CTO, KOD.AIZaktualizowano: 2026-09-10

Co Gartner faktycznie policzył?

W komunikacie z czerwca 2025 roku Gartner szacuje, że spośród tysięcy dostawców przedstawiających się jako agentowi tylko niewielka część oferuje rozwiązania spełniające definicję, i przewiduje, że ponad czterdzieści procent projektów agentowych zostanie zamkniętych do końca 2027 roku.

Sam Gartner opisuje te szacunki jako kierunkowe i nie publikuje metodologii doboru próby, więc traktujmy je jako sygnał o rynku, a nie jako pomiar. Ta liczba nie jest argumentem przeciwko agentom, tylko argumentem za sprawdzaniem, co się kupuje.

Gartner przewiduje, że ponad 40 procent projektów agentowych zostanie zamkniętych do końca 2027 roku.

Gartner, komunikat prasowy z 25 czerwca 2025

Co odróżnia agenta od automatyzacji?

Nie model językowy w środku, bo ten bywa w obu. Różnica dotyczy tego, kto wybiera kolejny krok.

  • Automatyzacja wykonuje ustaloną sekwencję. Agent decyduje o kolejnym kroku na podstawie tego, co zobaczył.
  • Automatyzacja ma stały zestaw narzędzi w stałej kolejności. Agent wybiera narzędzie.
  • Automatyzacja kończy się tam, gdzie zaplanowano. Agent kończy, gdy uzna cel za osiągnięty.
  • Automatyzacja zawodzi przewidywalnie. Agent zawodzi w sposób, którego nie było w scenariuszu testowym.

Dlaczego to zmienia wymagania?

Bo przy ustalonej sekwencji wystarczy przetestować sekwencję. Przy agencie trzeba ograniczyć zbiór dopuszczalnych działań, ponieważ nie da się wcześniej wyliczyć wszystkich przebiegów.

Stąd bierze się polityka autonomii: skoro nie można przewidzieć każdej ścieżki, trzeba określić, które działania wolno wykonać samodzielnie, a które wymagają podpisu. To jest tańsze niż testowanie nieskończoności.

O co pytać dostawcę?

O trzy rzeczy, które łatwo sprawdzić i trudno podrobić: co system może zrobić bez pytania, gdzie jest zapisane to ograniczenie i jak wygląda zapis tego, co zrobił.

Jeśli odpowiedź na drugie pytanie brzmi „w promptach”, to ograniczenie jest sugestią, nie granicą.

Źródła

Wróć na stronę główną