Gorgos i n8n: co robi która warstwa
Pytanie „n8n czy Gorgos” jest źle postawione. Właściwe brzmi: kto wykonuje krok i kto decyduje, czy wolno go wykonać.
Co robi n8n?
Łączy systemy i wykonuje przepływ: pobierz, przetwórz, wyślij. Ma węzły zatwierdzania, którymi da się wstrzymać przepływ do decyzji człowieka. Jest sprawdzonym, powszechnie używanym narzędziem i w polskich wdrożeniach zwykle domyślnym.
Zatwierdzanie w przepływie działa w obrębie tego przepływu. Kto go zaprojektował, ten decyduje, gdzie stoi bramka.
Czego n8n z definicji nie robi?
Nie odpowiada na pytanie zadawane w poprzek wszystkich przepływów: czy tej klasy działań w ogóle wolno wykonywać bez podpisu, niezależnie od tego, który przepływ ją wywołał.
Przy jednym przepływie to bez znaczenia. Przy trzydziestu, budowanych przez różne osoby przez rok, reguła zapisana w każdym z nich osobno przestaje być regułą.
Jak to wygląda razem?
n8n wykonuje krok i pyta bramkę, czy wolno. Bramka czyta jedną politykę i odpowiada tak, nie, albo tylko po podpisie. Odpowiedź i jej podstawa trafiają do dziennika decyzji.
Efekt praktyczny: dodanie trzydziestego pierwszego przepływu nie wymaga pamiętania o zasadach z poprzednich trzydziestu.
n8n wykonuje pracę. Polityka decyduje, co wolno wykonać samemu. Wymiana jednego za drugie nie ma sensu.
Kiedy Gorgos nie jest potrzebny?
Kiedy automatyzacje są wewnętrzne i odwracalne, a wszystko, co wychodzi na zewnątrz, i tak przechodzi przez jedną osobę. Wtedy bramka już istnieje i nazywa się imieniem tej osoby.
Gorgos zaczyna mieć sens, gdy tej osoby nie da się już posadzić przy każdej decyzji, a lista rzeczy dziejących się samodzielnie przestała mieścić się w głowie.