Shadow run: obserwacja przed bramkowaniem
Shadow run to bieg próbny obok istniejących agentów. Gorgos obserwuje i klasyfikuje ich działania, ale niczego nie zatrzymuje. Na końcu wiadomo, co w ogóle się dzieje.
Dlaczego nie zacząć od razu od bramek?
Bo bramka postawiona bez danych albo pyta o wszystko, albo o nic. Pierwsze marnuje uwagę właściciela, drugie tworzy pozór nadzoru. Jedno i drugie kończy się wyłączeniem bramki po tygodniu.
Obserwacja daje rozkład: które działania zdarzają się dziesięć razy dziennie, a które raz w miesiącu i są nieodwracalne. Dopiero to pozwala ustawić poziomy sensownie.
Co dokładnie się dzieje?
Agenci działają dalej tak samo. Zmienia się tylko to, że powstaje zapis.
- Działania agentów są klasyfikowane według proponowanej polityki, ale nie są wstrzymywane.
- Powstaje dziennik: co się wydarzyło, jak zostałoby zaklasyfikowane i co wymagałoby podpisu.
- Na koniec dostajesz listę działań, które przy włączonym bramkowaniu trafiłyby do kolejki, i szacunek, ile decyzji dziennie to oznacza.
- Dopiero wtedy zapada decyzja, czy i co włączyć.
Co trzeba udostępnić?
Dostęp do zapisu tego, co robią istniejący agenci, w zakresie uzgodnionym przed startem. Shadow run nie wymaga oddawania sterowania ani zmiany istniejących narzędzi.
Zakres danych, retencja i to, kto ma do nich dostęp, ustalamy przed pierwszym uruchomieniem, nie po nim.
Na jakim etapie jest Gorgos?
Gorgos jest wewnętrzną alfą. Działa u nas, na wybranych ścieżkach, pod naszym nadzorem. Shadow run u pierwszych partnerów to następny krok, a nie oferta gotowego produktu z półki.
Mówimy to wprost, bo dojrzałość powiedziana na początku jest warta więcej niż dojrzałość odkryta później.