Ślad audytowy dla agentów AI
Log aplikacji mówi, że żądanie się wykonało. Ślad audytowy mówi, na jakiej podstawie wolno je było wykonać. Kontrola pyta o to drugie.
Co odróżnia ślad audytowy od logu?
Log opisuje zdarzenie techniczne. Ślad audytowy dokłada podstawę decyzji, tożsamość zatwierdzającego i dowody, które towarzyszyły decyzji.
Bez tych trzech elementów pytanie „dlaczego agent to zrobił” pozostaje bez odpowiedzi, nawet gdy log jest kompletny.
Dlaczego zapis ma być tylko do dopisywania?
Bo wartość dowodowa zapisu, który da się nadpisać, równa się zaufaniu do osoby z dostępem do bazy. Powiązanie wpisów łańcuchem skrótów nie uniemożliwia zmiany, ale sprawia, że zmiana jest widoczna.
To wystarcza do celu, który ma znaczenie operacyjne: nikt nie może po cichu usunąć jednej niewygodnej decyzji.
Co powinien zawierać jeden wpis?
Tyle, żeby dało się odtworzyć decyzję bez pytania kogokolwiek o pamięć.
- Działanie i jego dane wejściowe.
- Regułę polityki, która je zaklasyfikowała, i wynikający z niej poziom.
- Zatwierdzającego: automat albo konkretną osobę.
- Dowody: wyniki testów, weryfikację, treść przygotowaną do wysłania.
- Skrót poprzedniego wpisu.
Czego ślad audytowy nie załatwia?
Nie czyni firmy zgodną z żadnym przepisem i nie jest certyfikacją. Nie chroni też przed zapisaniem nieprawdy od początku: łańcuch wiernie zachowa błędną podstawę decyzji.
Jest narzędziem operacyjnym, nie tarczą prawną.